logo
Published on Recenzje filmów - portal maniaków filmowych (http://www.odkryciawyobrazni.pl)

Bad Company

By admin
Napisane 2007-02-25 15:59
 
Wystepuja:
Anthony Hopkins : Gaylord Oakes, Chris Rock : Kevin Pope/Jake Pope, Adoni Maropis : Jarma, Matthew Marsh : Dragan Adjanic, Kerry Washington : Julie
Rezyser:
Joel Schumacher
Scenariusz:
Michael Browning, Jason Richman
Gatunek:
Komedia, Sensacyjny
Rok:
2002
Produkcja:
Czechy , USA
Czas trwania:
116 min
 
W skrocie...

Według danych statystycznych 1 na 300 porodów rodzą się bliźnięta jednojajowe. Wyglądają tak samo, mają takie same głosy, nawet skład ich genów jest identyczny. Jedyne co je różni to siatkówka oka i linie papilarne. Istnienie dwójki jednakowych ludzi fascynuje i intryguje od wieków.


Recenzja

Cudowne połączenie po latach, zamiana miejsc czy wcielanie się w rolę zmarłego bliźniaka to znakomite tematy na książkę, film lub nowy wątek nudnej telenoweli. "Nie wierzcie bliźniaczkom", "Zbyt wiele", "Podwójne uderzenie" to zaledwie kilka tytułów opowieści traktujących o niezwykłym rodzeństwie. Teraz do tej listy dołączyć możemy najnowszą komedię Joela Schumachera "Bad Company [1]", w której podwójną rolę odtwarza czarnoskóry komik Chris Rock.

Dwaj agenci CIA Kevin Pope i Gaylord Oakes usiłują rozpracować gang handlarzy bronią. W trakcie jednej z akcji ginie Kevin, który jako jedyny cieszy się zaufaniem rosyjskiego gangstera Vasa. Szefowie CIA nie chcą zrezygnować z prawie wykonanego zadania, a jedynym sposobem na jego zakończenie jest zaangażowanie do współpracy brata bliźniaka Kevina - Jake'a.
Niestety są dwa poważne problemy - bracia różnią się od siebie jak dzień i noc. Kevin to spokojny, dobrze wychowany i wykształcony profesjonalista, Jake natomiast to cwany DJ i sprzedawca biletów, który nie ma pojęcia o dobrych manierach i innej kulturze niż uliczna. Drugim problemem jest czas - agenci CIA musza zmienić Jake'a w Kevina w ciągu 9 dni.

Film jest wyraźnie podzielony na dwie warstwy - komediową i sensacyjną. Pierwsza jest oparta o zabawne dialogi i kontrast między braćmi, druga natomiast to porządne kino akcji z prostą i sprawdzoną fabułą. Niestety oba wątki są dość schematyczne, ale dzięki dobrym zdjęciom, montażowi i muzyce, film ogląda się nieźle i bez znużenia.

Warto zwrócić uwagę na formę filmu - przede wszystkim na znakomite zdjęcia Dariusza Wolskiego. Pięknie sfotografowana Praga nie pełni tylko funkcji ozdobnika, jest też ważnym bohaterem filmu.
Aktorstwo w "Bad Company [2]" niestety nie oszałamia. Anthony Hopkins, słynny Hannibal, jeden z najlepszych współczesnych aktorów, nie zachwyca. Jego rola jest porządnie zbudowana, za pomocą dyskretnych i oszczędnych środków, ale nie robi dużego wrażenia. W przypadku artysty takiej klasy jak Hopkins jest to oczywiście bardzo świadomy zabieg, jednak wolę gdy gra on silniej, bardziej wyraziście.
Podobnie przeciętną rol(e)ę odegrał Chris Rock. Jako Jake jest świetny - gra dobrze, choć można zauważyć pewną manierę. Jako Kevin jest zupełnie nieprzekonujący. Zdecydowanie Rock lepiej wygląda w dżinsach i bluzie, niż w eleganckim garniturze. Dzięki jego niezaprzeczalnemu talentowi komicznemu wielezwykłych sytuacji wzbudza śmiech na sali.
Podkreślam jednak, że aktorzy grają dobrze, ale nie są to kreacje wybitne czy godne zapamiętania.

"Bad Company [3]" to dobra propozycja na jeden z ostatnich letnich wieczorów. Niezobowiązująca komedia sensacyjna, którą może nie koniecznie, ale warto zobaczyć.



Source URL:
http://www.odkryciawyobrazni.pl/recenzje/bad-company.html